2026-02-05
Azory

Fot. ZS nr 4 w Kutnie

Uczniowie brodzą w błocie, autobusy grzęzną, a państwowa spółka nie widzi problemu. Sprawa drogi dojazdowej do Zespołu Szkół Nr 4 w Kutnie-Azorach od lat pozostaje nierozwiązana. Posłanka Paulina Matysiak konsekwentnie interweniuje i zapowiada dalsze kroki.

Odpowiedź PKP: remontu nie będzie

Kutnowska posłanka od dłuższego czasu podejmuje interwencje w sprawie fatalnego stanu drogi dojazdowej do Zespołu Szkół Nr 4 im. Zygmunta Balickiego w Kutnie-Azorach. To szkoła o kolejowych tradycjach, kształcąca przyszłych pracowników sektora transportu szynowego. Mimo tego dojazd do niej od lat przypomina drogę polną, a nie ulicę w granicach miasta powiatowego.

Z odpowiedzi udzielonych przez PKP SA wynika, że spółka nie planuje w najbliższym czasie remontu drogi, uznając jej stan za „dostateczny”. To stanowisko stoi w sprzeczności z relacjami uczniów, nauczycieli oraz kierowców autobusów miejskich, którzy regularnie zgłaszają problemy z przejazdem, ugrzęźnięcia pojazdów i zagrożenie dla bezpieczeństwa.

Warunkowe przekazanie gruntów

PKP SA deklaruje możliwość nieodpłatnego przekazania części gruntów, na których przebiega droga, jednak stawia przy tym szereg warunków. Powiat kutnowski musiałby przeprowadzić podziały geodezyjne działek, a następnie podjąć uchwałę o zaliczeniu drogi do kategorii dróg publicznych i przejąć obowiązek jej utrzymania. Dopiero po spełnieniu tych wymogów możliwe byłoby formalne przekazanie nieruchomości.

Dodatkowym problemem pozostaje kwestia tzw. służebności drogi koniecznej. Jeden z odcinków drogi przebiega przez działkę, która miałaby pozostać własnością PKP SA. W takim przypadku powiat musiałby zapłacić spółce za prawo przejazdu, ponieważ PKP — jako spółka prawa handlowego — nie zgadza się na ustanowienie służebności w sposób nieodpłatny. Koszt miałby zostać ustalony przez rzeczoznawcę majątkowego.

Spotkanie ze starostą i zapowiedź interwencji u ministra

Posłanka Matysiak spotkała się w tej sprawie ze starostą powiatu kutnowskiego Danielem Kowalikiem, który przedstawił jej swoją ocenę propozycji spółki. W trakcie rozmowy przedstawione zostały dodatkowe informacje dotyczące wieloletnich negocjacji z PKP, które — zdaniem posłanki — stawiają spółkę w bardzo niekorzystnym świetle i potwierdzają brak woli rozwiązania problemu.

Parlamentarzystka uważa, że PKP SA powinna wziąć większą odpowiedzialność za swój teren lub przekazać go na warunkach, które będą akceptowalne dla samorządu. Dlatego zapowiada ponowne wystąpienie do Ministerstwa Infrastruktury, w którym zażąda działań nadzorczych wobec spółki należącej do Skarbu Państwa.

Rafał Grabski

Fot. ZS nr 4 w Kutnie