2026-02-05
Foto.Palac1

Fot.UMWŁ

Kiedy stajesz przed okazałym pałacem przy ulicy Gdańskiej 32, możesz odnieść wrażenie, że przenosisz się do czasu, gdy Łódź była miastem, które rosło szybciej, niż nadążały mapy. Architektura tego miejsca, pełna neobarokowych detali, eleganckich łuków i wyciszonego bogactwa, zdradza ambicję swoich dawnych właścicieli. Mało kto jednak pamięta, że ten pałac, niegdyś prywatna rezydencja jednego z najbogatszych łódzkich przemysłowców, dziś stał się jednym z najważniejszych miejsc dla kultury – siedzibą Akademii Muzycznej imienia Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów.

Posesję, na której stanął pałac, rodzina Poznańskich kupiła w 1903 roku za 85 tysięcy rubli od braci Gehligów, znanych właścicieli zakładów browarskich. To właśnie tutaj zamieszkał Karol Poznański, syn Izraela Kalmanowicza, wraz z rodziną, rozpoczynając nowy rozdział historii tego fragmentu Łodzi.

Pałac Karola Poznańskiego, zbudowany w latach 1904–1908 według projektu Adolfa Zeligsona, nie miał być tylko kolejną rezydencją fabrykancką. Miał zachwycać. Wnętrza wykończono marmurami, drewnianą boazerią, sztukateriami i efektownymi witrażami. Najbardziej przykuwa uwagę witraż w klatce schodowej przedstawiający Florę, boginię wiosny. Bogini o spiętych włosach, odziana w żółtą tunikę oraz zielono-niebieskie szaty, stoi między dwiema korynckimi kolumnami zwieńczonymi łukiem, z którego zwisają girlandy. W jednej z dłoni trzyma bukiet róż, w drugiej kosz pełen kwiatów – atrybuty swojej boskości. Witraż, zachowany do dziś w doskonałym stanie, był nie tylko ozdobą, ale symbolem splendoru rodu. Podobnie jak liczne inicjały właściciela obecne w detalach architektonicznych, podkreślał potęgę i prestiż poznańskich fabrykantów.

Najbardziej imponuje szeroka klatka schodowa o wachlarzowym układzie, prowadząca na reprezentacyjne piętra, gdzie niegdyś przyjmowano gości z arystokratycznych i przemysłowych kręgów. W czasach, gdy większość łódzkich domów ogrzewano piecami, ten pałac jako jeden z pierwszych w mieście posiadał od początku zaprojektowane centralne ogrzewanie – rzadki luksus na początku XX wieku. Dopełnieniem całości był ogród zimowy z przeszklonym dachem oraz ozdobny parkan z maszkaronami i charakterystycznym monogramem P.

Jest to typowa rezydencja fabrykancka z początku XX wieku, ale jedna z piękniejszych w mieście – mówi Paweł Wołowicz, kierownik biura promocji Akademii Muzycznej w Łodzi. – Pałac Karola Poznańskiego zachował się najlepiej spośród wszystkich rezydencji związanych z Poznańskimi. W czasie II wojny światowej, w tym budynku, była siedziba niemieckiej szkoły muzycznej.

Po II wojnie światowej rezydencja rozpoczęła nowy rozdział. W 1945 roku ulokowano tu Państwowe Konserwatorium Muzyczne, które z czasem przekształciło się w Akademię Muzyczną. Jej obecnymi patronami są Grażyna i Kiejstut Bacewiczowie, wybitne postaci polskiej muzyki, których twórczość i działalność dydaktyczna wywarły ogromny wpływ na kolejne pokolenia artystów. Początkowo w pałacu mieściła się również szkoła muzyczna i filmowa, jednak stopniowo rezydencja stała się sercem uczelni.

Dziś w jej wnętrzach odbywają się zajęcia, próby i koncerty, działa administracja oraz nowoczesne pracownie, w tym Studio Komputerowe Muzyki Elektronicznej.

Mamy około 800 studentów. Dysponujemy bogatą ofertą edukacyjną. Mamy osiem kierunków z ponad sześćdziesięcioma specjalnościami. Wśród nich m.in. teoria muzyki, kompozycja muzyki filmowej, muzykoterapia czy muzyka w mediach i produkcja oraz instrumenalistyka i wokalistyka, również jazzowe… – wylicza Paweł Wołowicz.

Kompleks przeszedł gruntowną rewitalizację, obejmującą elewacje, dach, zimowy ogród, wnętrza i otaczający park. Akademia posiada także nowoczesną salę koncertową oraz Regionalny Ośrodek Kultury, Edukacji i Dokumentacji Muzycznej przy alei 1 Maja, w którym mieszczą się biblioteka, fonoteka i studio nagrań.

Aby zrozumieć wyjątkowość tego miejsca, warto spojrzeć szerzej na rolę rodziny Poznańskich. To jedna z najważniejszych dynastii przemysłowych Łodzi – obok Geyerów i Scheiblerów – która nadała miastu tempo, kształt i rozmach. Pozostawili po sobie monumentalny pałac Izraela Poznańskiego, obecnie siedzibę Muzeum Miasta Łodzi; pałac Maurycego Poznańskiego, będący częścią Muzeum Sztuki ms¹; liczne wille i kamienice; a przede wszystkim ogromną fabrykę Izraela Poznańskiego, znaną dziś jako Manufaktura. Ich inwestycje kształtowały życie społeczne i gospodarcze miasta, zatrudniając tysiące mieszkańców.

Dziś w pałacu Karola Poznańskiego, miejscu dawnych fabrykanckich narad i salonowych spotkań, rozbrzmiewa muzyka tworzona przez studentów z całego świata.

Jestem absolwentem tej uczelni – mówi Paweł Wołowicz. – Takie wnętrza inspirują. Zupełnie inaczej studiuje się w historycznym budynku, który ma swoją charakterystyczną atmosferę i bogatą historię. Jest to wyjątkowe doświadczenie, które zostaje z nami na całe życie.

To wyjątkowa przestrzeń, w której dawne ambicje przemysłowej Łodzi splatają się z jej współczesnym obliczem – miastem kultury, sztuki i nowych brzmień. Przeszłość i teraźniejszość spotykają się tu w sposób niezwykle harmonijny, czyniąc z tego pałacu jedną z najbardziej symbolicznych rezydencji w mieście.

Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego

Fot. UMWŁ