Pielgrzymi w Woźniakowie. Fot.IJ PŻK
Już po raz kolejny podkutnowski ośrodek salezjański stał się miejscem odpoczynku dla uczestników Pieszej Pielgrzymki Diecezji Płockiej zmierzającej na Jasną Górę. W piątek, 7 sierpnia, pątnicy przeszli ulicami Kutna, gdzie mogli liczyć nie tylko na życzliwe powitanie mieszkańców, ale także na serdeczne przyjęcie przygotowane przez Parafię św. Michała Archanioła.
Pielgrzymów można było spotkać w Kutnie m.in. na ulicach Toruńskiej i Barei. Następnie przeszli wiaduktem 37 Pułku Piechoty im. ks. Józefa Poniatowskiego, by ulicą Chopina dotrzeć do Woźniakowa. Tam czekał na nich jeden z najważniejszych punktów drugiego dnia wędrówki – dłuższy postój połączony z obiadem i odpoczynkiem.
To już wieloletnia tradycja, że Parafia św. Michała Archanioła przygotowuje dla pielgrzymów ciepły posiłek. Na stołach nie zabrakło domowych obiadów, ciast, napojów przygotowanych przez salezjan, parafian oraz wolontariuszy. Po wielu kilometrach marszu chwila wytchnienia, możliwość posilenia się i odpoczynku są dla pątników niezwykle ważne przed dalszą drogą.
Po zakończeniu postoju pielgrzymi wyruszyli w dalszą trasę. Dzisiejszy etap zakończyli w Gledzianówku, gdzie zaplanowano nocleg.
45 Piesza Pielgrzymka Diecezji Płockiej rozpoczęła się 6 sierpnia w Płocku pod przewodnictwem biskupa Mirosława Milewskiego. W ciągu dziewięciu dni uczestnicy pokonają około 250 kilometrów, by 14 sierpnia dotrzeć na Jasną Górę. Każdego dnia przemierzają średnio około 30 kilometrów, a przejście przez Kutno od lat stanowi ważny punkt na ich pielgrzymim szlaku.
Przemarsz pielgrzymów przez miasto tradycyjnie zabezpieczały służby dbające o bezpieczeństwo uczestników i kierowców. Dla wielu mieszkańców Kutna widok setek pątników z krzyżami, flagami i śpiewem na ustach jest nieodłącznym elementem sierpniowego krajobrazu i przypomnieniem o wieloletniej tradycji pielgrzymowania do Częstochowy. (rj)


