2026-07-18
poseł bejrut

Fot. Biuro Poselskie Tadeusza Woźniaka

Przedstawiciele Sejmu, członkowie Polsko-Libańskiej Grupy Parlamentarnej, odbyli czterodniową wizytę w ogarniętym wojną Libanie. Zacięte walki na południu kraju spowodowały exodus ludności na północ, głównie do Bejrutu. Liczbę wewnętrznych uchodźców szacuje się na ok. 1,5 mln osób (populacja Libanu liczy ok.6 mln ludzi).

Wcześniej grupa parlamentarna skutecznie wsparła organizację polskiej pomocy humanitarnej, która dotarła z Warszawy do Bejrutu w ubiegłym tygodniu. Trzy wojskowe samoloty przewiozły 300 ton żywności, pomocy medycznej i sprzętu wspierającego przetrwanie w obozach dla uchodźców.  Pomoc medyczna przekazana została przez polski rząd za pośrednictwem Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, Fundacja Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM) przekazała do swojego biura terenowego w Kobayat w Libanie wyposażenie przeznaczone dla osób wewnętrznie przesiedlonych, w tym koce, materace oraz sprzęt służący poprawie bezpieczeństwa i warunków zakwaterowania uchodźców. W działania pomocowe zaangażowana jest także Fundacja Wolne Miejsce, która we współpracy z organizacją World Central Kitchen organizuje rozstawienie kuchni polowej w lokalizacjach wskazanych przez władze miasta Bejrut. Celem przedsięwzięcia jest zapewnienie gorących posiłków osobom potrzebującym oraz wsparcie lokalnych służb i społeczności dotkniętych kryzysem humanitarnym.

W Libanie, w ramach Grupy Bilateralnej Polska-Liban, nieśliśmy pomoc uchodźcom, których domy, a nawet całe wsie zostały zniszczone przez Izrael. Nad naszymi głowami latały izraelskie drony, ale to nas nie powstrzymało. Polska wysłała ok. 300 ton jedzenia i sprzętu. Potrzeby są ogromne. Pomagamy zarówno chrześcijanom, jak i ludności innych wyznań, w tym muzułmanom – powiedział poseł Tadeusz Woźniak.

Poniedziałek był bardzo trudnym dniem dla Bejrutu, ponieważ Izrael zapowiedział ataki na południową dzielnicę stolicy. Spotkanie polskiej delegacji z szefem libańskiej obrony cywilnej nie pozostawiało wątpliwości, że sytuacja jest wymagająca. Podobne napięcie było wyczuwalne również w obozie dla uchodźców, do którego podczas wizyty parlamentarzystów zaczęli napływać kolejni Libańczycy z zagrożonej atakiem dzielnicy Dahija.

Polscy parlamentarzyści spotkali się też z szefem komisji spraw zagranicznych libańskiego parlamentu, przedstawicielami partii politycznych i merem Bejrutu oraz odwiedzili obóz uchodźców na północy Libanu. Delegacja złożyła ponadto kwiaty na polskim cmentarzu wojennym w Bejrucie. Podczas wizyty członkowie grupy polsko-libańskiej rozmawiali także z żołnierzami Polskiego Kontyngentu Wojskowego Liban przebywającymi w strefie walk na południu kraju, w ramach misji ONZ UNIFIL.

W wyjeździe uczestniczyli posłowie Jarosław Krajewski (przewodniczący Polsko-Libańskiej Grupy Parlamentarnej), Ewa Kołodziej, Tadeusz Woźniak, Paweł Kukiz i Joanna Kluzik-Rostkowska. (jk)

Fot.Biuro Poselskie Tadeusza Woźniaka