Izabela Jadczak z Adamem Małyszem. Fot. Stow. Kutno Biega
Moim zdaniem…
W tym felietonie sportowym pragnę pokazać dwie grupy sportowców amatorów, którzy poprzez świetną kooperację mają satysfakcję ze swojej społecznej pracy na rzecz środowiska. Naśladownictwo dla wszystkich jest jak najbardziej wskazane.
Powiatowe Życie Kutna takim Stowarzyszeniom jak: „Morsy Kutno” i „Kutno Biega” zawsze będzie kibicować i trzymać mocno kciuki pożyteczne akcje skierowane do społeczeństwa w szerokim znaczeniu.
Te dwa rekreacyjne Stowarzyszenia świetnie działają społecznie i są na co dzień z sobą zintegrowane w działalności. Promują rekreacyjnie w różnych regionach kraju i poza jego granicami Miasto Róż, ZIemię Kutnowską i nasz piękny region łódzki. Niedawno zakończył się sezon morsowania. W Leśnym Spa w Lubieniu Kujawskim (Kujawsko-Pomorskie), gdzie blisko 200-osobowa kutnowska rodzina morsująca i biegająca ma stałe miejsce spotkań i może bezpiecznie rozwijać swoje pasje dzięki właścicielom – Agacie i Marcinowi Janeckim, były wspomnienia, podsumowanie i wspólne świętowanie kolejnego sezonu spotkań nad jeziorem. Miniony już sezon był bardzo pracowity i bogaty w wiele wydarzeń i wyjazdów, a także pełen radości i integracji. Co więcej, w społeczności morsowej pojawiły się dwa „małe morsiątka”. Ten fakt przyjęto z wielkim zadowoleniem. Podczas wydarzenia kończącego sezon nie zabrakło tradycyjnego, wspólnego wejścia do wody. Cała impreza odbyła się w muzycznym klimacie lat 80 i 90-tych XX wieku. Był też bogato zastawiony stół z regionalnymi potrawami, ognisko i wspólne tańce. Wśród najważniejszych przedsięwzięć „Morsów” należy wymienić: Międzynarodowy Zlot w Mielnie, udział w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy (bieg, morsowanie, ustanawianie wodnego rekordu świata w najdłuższej sztafecie, gościnne wyjazdy do Lubrańca, Chocenia, Kłodawy, Poznania, Lipiec Reymontowskich, Płocka); było też morsowanie w skansenie Wiączemin, w Sierpcu oraz czynny udział w biegach, m.in.: Triathlon w Ozorkowie, III Bieg Doliną Rzeki Ochni, bieg w Soczewce, Gostynińska 5, Bieg Trzech Króli w Łodzi. Kutnowskie Morsy oddawały honorowo krew, zbierały rzeczy dla Szlachetnej Paczki, dla Schroniska Zwierząt. Podróżowali turystycznie do Tarnowskich Gór, Pienin, Wrocławia, Bieszczad; przeprowadzali wykłady o morsowaniu w SP nr 6 w Kutnie, Centrum Kultury Gminy Kutno w Leszczynku, w Zespole Szkół Żychlin. Choć cotygodniowe morsowania dobiegły końca grupa nie zwalnia tempa. Planowane są wspólne wycieczki, pikniki, wyjazdy w góry, spływy kajakowe i rajdy rowerowe. Kutnowskie Morsy zapowiadają powrót nad wodę już w październiku i z niecierpliwością czekają na kolejny sezon wspólnych spotkań.
Ich „młodszym bratem” jest Stowarzyszenie „Kutno Biega”. Łącznikiem – i to jakże autorytatywnym – pomiędzy morsami i biegaczami z Grodu nad Ochnią są Panie Agnieszka Podlasin i Joanna Olejnik. Są one wszędzie tam, gdzie powinny być. Nadają prawidłowy kierunek działania obu prężnym i ambitnym Stowarzyszeniom.
„Kutno Biega” należy do Wings for Life, międzynarodowej organizacji typu non profit, która wspiera i zajmuje się badaniami nad rdzeniem kręgowym. Częścią tej organizacji jest Wings for Life World Run. To wyjątkowy bieg (od 2014 roku) przeznaczony i dla biegaczy, i dla uczestników na wózkach. Zamiast zmierzać do mety, zawodnicy ścigają się z wirtualnym samochodem pościgowym. Cały dochód z opłat startowych wspiera Fundację, która zajmuje się badaniami i metodami leczenia urazów rdzenia kręgowego. Biegacze ze Stowarzyszenia Kutno Biega ostatnio startowali w dwóch lokalizacjach – Poznaniu i w chorwackim Zadarze. Wozem pościgowym w Grodzie Przemysława kierował sam Adam Małysz, a Kutnianie osiągnęli wyniki: Izabela Jadczak – 9,5 km (oboje na zdjęciu), Natalia Topólniak 20,5 km, Maciej Kazimierski 21,5 km oraz Dariusz Ogłoszka 31 km.
W Chorwacji, w pięknie położonym Zadarze, startowano w biegu, w którym nie liczy się miejsce, a sam udział i przebiegnięte kilometry. W kutnowskim teamie biegli (obok kilometry): Barbara Góralska (3), Joanna Sztejka (7), Monika Globisz (9,5), Roman Królikowski (7), Jarosław Góralski (14) i Arkadiusz Rykowski (14). Gratulujemy wyników, a przede wszystkim – chęci pomocy innym!
Pap
