2026-06-15
IMG_3504

Jerzy Michał Papiewski - komentator sportowy i dziennikarz "PŻK".

W 30 kolejce IV ligi łódzkiej futboliści KS-u Kutno pokonali po zaciętej walce drużynę Stali Niewiadów, która broni się przed spadkiem.

Przed środowym meczem Stal Niewiadów zajmowała 15 miejsce w tabeli. Miała 28 pkt. – 4 remisy, 8 zwycięstw i 17 porażek, natomiast zespół gospodarzy był na 13 lokacie z 36 pkt. – 11 zwycięstw, 3 remisy i 15 meczów przegranych. Mecz był w miarę wyrównany, chociaż podopieczni trenera Jacka Walczaka mieli wyraźną przewagę i więcej sytuacji na gole. Oba zespoły grały bardzo ambitnie, gdyż wiedzieli o co grają – grozi im widmo spadku. Kutnianie przerwali pasmo fatalnych meczów u siebie. W rundzie wiosennej do tej pory uzyskali na Stadionie Miejskim im. płk. Henryka Tomasza Reymana tylko remis 0:0 ze Stalą Głowno. A tak były porażki. Cieszy więc wygrana i trzy punkty.

KS Kutno – MUKS Stal Niewiadów 2:1 (1:1)

Bramki: 1:0 Denys Yaniv (9 min.), 1:1 Adam Gaugiel (33), 2:1 – Dawid Telestak (56), silny strzał pod poprzeczkę z 16 metrów.

Skład KS-u: Kamil Gumola (debiut w Mieście Róż), Kacper Świątczak, Denys Yaniv, Dawid Telestak, Filip Włodarczyk, Mateusz Malec, Kamil Wielgus, Olaf Przygoda, Jan Dobko, Wiktor Wyderka, Adrian Krakowski; na zmiany: Łukasz Ściślewski, Adam Szymański, Wojciech Poteraj, Piotr Wiśniewski, Jakub Hoffman, Artur Pankowski.

Następny mecz w Łowiczu – z liderem tabeli Pelikanem – 24 maja (niedziela) o godz.11.15.