Komentator sportowy Jerzy Michał Papiewski
W 29 kolejce mistrzostw IV ligi łódzkiej w piłce nożnej drużyna trenera Jacka Walczaka zmierzyła się w Aleksandrowie Łódzkim z miejscowym Sokołem, z którym jesienią u siebie przegrała 0:3.
Przed tym spotkaniem w Aleksandrowie Sokół zajmował trzecie miejsce w tabeli rozgrywek mając 58 pkt., stosunek bramek 79:39 oraz 18 meczów wygranych, cztery remisy i 6 porażek, natomiast Kutnianie byli na 13 pozycji z 35 pkt. I stosunkiem goli 47:54. Dorobek zespołu z Miasta Róż to 11 zwycięstw, dwa remisy i 15 spotkań przegranych. Team z Grodu nad Ochnią walczy o utrzymanie się w tej klasie rozgrywkowej, a Sokół o miejsce drugie upoważniające do gry w barażach o awans do III ligi łódzko-warszawsko-warmińsko-mazursko-podlaskiej. W ostatniej kolejce Sokół uległ u siebie wiceliderowi tabeli AKS SMS Łódź 1:2, a KS Kutno też przegrał u siebie z Borutą Zgierz 3:5.
W Aleksandrowie Łódzkim była niespodzianka in plus.
Sokół, faworyt tego meczu, szczęśliwie zremisował z ambitnym zespołem KS Kutno 2:2, do przerwy było 1:1. Bramki dla Kutnian zdobyli: na 1:0 Olaf Przygoda i na 2:1 Mateusz Malec.
O meczu mówi selekcjoner Walczak: – Postawiliśmy się i to dość mocno faworytowi, który zremisował szczęśliwie, bo decydujący gol dla nich padł w 87 minucie. Na wyjazdach gra nam się zdecydowanie lepiej. Musimy to zdecydowanie zmienić. Dziękuję zespołowi za ambitną grę do końca.
KS Kutno: Kamil Gumola, Adrian Pęgowski, Kacper Świątczak, Olaf Przygoda, Kamil Wielgus, Dawid Telestak, Mateusz Malec, Krzysztof Felczak, Denys Yaniv, Jan Dobko, Filip Włodarczyk; na zmiany: Wojciech Poteraj, Piotr Wiśniewski, Jakub Hoffman, Wiktor Matusiak.
