Posłanka Paulina Matysiak. Grafika: Biuro Posł. P. Matysiak
Posłanka Paulina Matysiak zapytała rząd o trzy sprawy ważne dla codziennych dojazdów milionów Polaków: zerowy VAT na bilety komunikacji publicznej, czasową obniżkę cen biletów kolejowych oraz wsparcie dla kierowców jeżdżących na LPG. Z odpowiedzi ministerstw wynika, że na razie nie będzie ani tańszych biletów, ani dodatkowej pomocy dla użytkowników autogazu.
Niespełniona obietnica i tańsze bilety
Paulina Matysiak przypomniała, że zerowy VAT na transport publiczny był jedną z obietnic Koalicji Obywatelskiej z programu „100 konkretów”. Dziś bilety objęte są 8-procentową stawką VAT. Ministerstwo Finansów odpowiedziało, że obniżka do 0% jest „monitorowana” i „analizowana”, ale decyzja zależy od sytuacji budżetu. Posłanka nie ma złudzeń, że pasażerowie nie mają co liczyć na konkrety w najbliższym czasie.
Podobnie wygląda sprawa cen biletów kolejowych. Matysiak pytała, czy Polska mogłaby pójść śladem Litwy, gdzie czasowo obniżono ceny krajowych biletów kolejowych o połowę. Ministerstwo Infrastruktury odpowiedziało, że obecnie nie planuje zmian cen bazowych w pociągach PKP Intercity objętych umową z państwem. Resort wskazuje na promocje, dynamiczną sprzedaż i tłumaczy, że kolej często i tak jest tańsza niż samochód.
— Pytałam o dwa konkretne rozwiązania: czasową obniżkę cen biletów kolejowych oraz wprowadzenie 0% VAT na bilety w transporcie publicznym. Oba mogłyby odciążyć domowe budżety i zachęcić do korzystania z kolei, autobusów i komunikacji miejskiej. Niestety brak determinacji rządu do ich wprowadzenia jest rozczarowujący — komentuje posłanka.
„Ceny Paliwa Niżej” bez LPG
Trzecia interpelacja dotyczyła LPG, które nie zostało objęte pakietem „Ceny Paliwa Niżej”. Ministerstwo Energii tłumaczy, że pakiet był skierowany przede wszystkim do paliw ważnych dla gospodarki, transportu zawodowego i logistyki. Resort przyznał jednak, że ceny LPG wzrosły o około 30%, a Polska w około 80% zależy od importu tego paliwa. Mimo to rząd nie zapowiada dodatkowego wsparcia, zapewniając jedynie, że sytuacja jest monitorowana.
— Niestety na ten moment kierowcy samochodów na autogaz nie otrzymają żadnego dodatkowego wsparcia — podsumowuje krótko Matysiak. Jak podkreśla, z LPG korzystają często osoby, które wybrały je ze względów ekonomicznych, także mieszkańcy mniejszych miejscowości, gdzie transport publiczny bywa ograniczony.
Zdaniem posłanki odpowiedzi rządu pokazują, że brakuje decyzji w sprawach, które mogłyby konkretnie pomóc ludziom w codziennych dojazdach do pracy, szkoły, lekarza czy urzędu.
Brakuje politycznej woli
— Gdy chodzi o tańsze bilety dla milionów pasażerów, pojawia się nagle troska o budżet i potrzeba szczegółowych analiz, ale wsparcie dla kierowców aut na benzynę i ropę przyznaje się bez mrugnięcia okiem w kwocie 1,6 mld zł miesięcznie. Rząd w niezrozumiały dla mnie sposób rozkłada priorytety we wspieraniu obywateli — ocenia Paulina Matysiak. Jej zdaniem gotowe rozwiązania są znane, ale brakuje politycznej woli, by pasażerów autobusów, kolei i komunikacji miejskiej potraktować tak samo poważnie jak inne grupy objęte wsparciem.
Rafał Grabski
