Komentator sportowy Jerzy Michał Papiewski
W 28 kolejce mistrzostw IV ligi łódzkiej drużyna KS-u Kutno, której trenerem jest Jacek Walczak, uległa u siebie zespołowi MKP Boruta Zgierz. To trzecia porażka ekipy z Miasta Róż z rzędu.
Kutnianie prezentowali się zupełnie przyzwoicie w przekroju meczu, a to że przegrali zawdzięczają fatalnym błędom ich defensywy. W dalszym ciągu mankamentem KS-u jest słaba skuteczność w oddawaniu celnych strzałów. Poza tym świetnie bronił w tym meczu golkiper MKP Boruta Andrzej Rutkowski.
KS Kutno – MKP Boruta Zgierz 3:5 (1:2)
Tyle bramek co w meczu hokejowym.
Gole: 1:0 Adrian Krakowski (6 min.), 1:1 (Łukasz Pabiańczyk (8), 1:2 Mateusz Misiak (23), 1:3 Misiak (54), 1:4 Misiak (60), 2:4 Wiktor Wyderka (65), 2:5 Marcin Kacela (75), 3:5 Łukasz Ściślewski (90+4).
Goście wszystkie bramki zdobyli z groźnych kontr. Szkoda, bo przewaga optyczna była po stronie Kutna, ale jak się nie strzela w bramkę przeciwnika skutecznie, to tak bywa w praktyce. Nikłą satysfakcją dla gospodarzy może być tylko fakt, że wygrali stosunkiem 14:3 rzuty rożne.
KS Kutno: Sujecki, Syrovatka, Świątczak, Telestak, Malec, Szlaski, Wielgus (kpt.), Poteraj, Dobko, Wyderka, Kralkowski; zmiany – Ściślewski, Denys, Włodarczyk, Wiśniewski, Hoffman, Felczak.
Mecz oglądała garstka widzów – około 50. Być może przeraża ich cena biletów – 20 zł! Warto się nad tym zastanowić.
