2026-04-21
PałacwSkłótach

Ruiny pałacu w Skłótach. Fot. RJ "PŻK"

Felieton „Naczelnego”

W polskiej kulturze wiosna od wieków jest symbolem odrodzenia, nadziei i nowego początku. Po długiej zimie przychodzi czas, gdy ziemia budzi się do życia, a wraz z nią budzą się ludzkie nadzieje. W tradycji ludowej topiono Marzannę, żegnając zimę i wszystko, co stare oraz martwe, by zrobić miejsce temu, co nowe. Wiosna była więc zawsze znakiem zmiany – obietnicą, że to, co wydawało się uśpione, znów może rozkwitnąć. Właśnie dlatego, gdy przychodzi wiosna, myślę o stanie zabytków w powiecie kutnowskim. O tym, czy i one doczekają się swojego odrodzenia.

Są powody do umiarkowanego optymizmu. Niebawem zakończy się remont neobarokowej wieży kościelnej w Łaniętach – inwestycja realizowana w ramach Rządowego Programu Odbudowy Zabytków. Niedawno zakończyła się także rewaloryzacja wieży zabytkowego kościoła w Dąbrowicach. Każda z tych inwestycji to około milion złotych przeznaczonych na lokalną historię, architekturę i tożsamość. To nie tylko remonty – to inwestycje w pamięć miejsca.

Dużo się dzieje również w Grochowie. Trwa tam intensywna rewaloryzacja dworu z II połowy XIX wieku. Obiekt przez ponad dwadzieścia lat czekał na ratunek. Kiedyś mieściła się tam szkoła, dziś pałac – dzięki prywatnej inicjatywie – ma szansę odzyskać dawny blask. Oby jego los przypominał neorenesansowy dwór w Sójkach – ponad dwustuletni zabytek, który dziś żyje, przyciąga ludzi i ma swój niepowtarzalny klimat. Tak właśnie powinny funkcjonować zabytki – nie jako martwe pomniki, lecz jako miejsca, w których nadal toczy się życie.

Niestety, obok tych pozytywnych przykładów są też miejsca, które czekają na swoją wiosnę. Pochodząca z połowy XIX wieku Kaplica Mniewskich w Parku Wiosny Ludów, mieszcząca Muzeum Bitwy nad Bzurą, od prawie czterech lat pozostaje nieczynna dla zwiedzających i stopniowo niszczeje. W Skłótach popadł w ruinę zabytkowy pałac pobudowany w XIX wieku w stylu willi włoskiej należący niegdyś do rodziny Danglów i Fijałkowskich – miejsce ważne w historii regionu. To tam rozwijała się myśl narodowa polskich ziemian, idee spółdzielczości i samopomocy, które doprowadziły między innymi do powstania w Kutnie Spółdzielni Rolniczo-Handlowej „Wspólna Praca”. Było to miejsce tętniące kulturą i sztuką. Wychowywała się tam poetka Celina Dangel-Fijałkowska, mieszkał komediopisarz i przedwojenny polityk Mieczysław Fijałkowski.

Od lat niszczeje także piękny pałac w Poborzu z końca XIX wieku – dawna siedziba rodziny Skarżyńskich, niezwykle zasłużonej dla Ziemi Kutnowskiej. Mieszkał tam Antoni Feliks Skarżyński, znany działacz społeczny. O remont wciąż woła kamienica z centrum naszego miasta, niegdyś jedna z najpiękniejszych, położona przy placu Wolności 10 w Kutnie.

Wiosna zawsze niesie pytanie o przyszłość. O to, czy nadejdzie zmiana? Czy przyjdzie czas odrodzenia? Oby przyniosła je także naszym zabytkom. Bo one nie są tylko starymi murami. Są częścią naszej tożsamości, pamięci i historii. A kto nie szanuje przeszłości i historii, ten bardzo łatwo może zgubić sens własnej przyszłości.

Rafał Jóźwiak
Redaktor Naczelny „PŻK”

Muzeum Bitwy nad Bzurą jest nieczynne od 1 kwietnia 2022 roku. Czeka na rewaloryzację. Fot. RJ „PŻK”
Fot. RJ „PŻK”