Fot. Artur Andziak
Przed Pałacem Saskim na placu Piłsudskiego w Kutnie odbyła się uroczystość nadania imion Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego nowemu autobusowi komunikacji miejskiej, który zasilił flotę MZK Sp. z o.o. Przypominano, że spółka od 12 lat upamiętnia zasłużone postacie, nadając ich imiona kolejnym pojazdom. Gośćmi honorowymi wydarzenia byli synowie Starszych Panów, Grzegorz Wasowski i Konstanty Przybora z żonami.
Prezes MZK, Jacek Sikora, zaznaczył, że firma działa od 40 lat, a tradycja nadawania autobusom imion osób ważnych dla historii miasta i Polski objęła już m.in. ludzi takich jak prof. medycyny Stanisław Pokrzywnicki, pilot dywizjonów 303 i 305 Czesław Śnieć, były prezydent Kutna Zbigniew Burzyński czy dr Antoni Troczewski. Informował również, że nowy Solaris ma nowoczesne wyposażenie, w tym defibrylator mogący ratować życie pasażerów.
Krzysztof Ryzlak z Kutnowskiego Domu Kultury wyjaśnił, że pomysł upamiętnienia Starszych Panów narodził się rok temu podczas wigilijnego spotkania Grupy Teatralnej „od jutra”. Powiedział, że Kutno od lat buduje symboliczne związki z ich twórczością — przypominał, że Jeremi Przybora został niegdyś Honorowym Starostą Kutnowskim, od 21 lat odbywa się w mieście festiwal jego imienia, a w Kutnie znajdują się ulice nazwane nazwiskami obu artystów. Zwracał również uwagę, że duet Przybora i Wasowski jest autorem utworu O Kutno!, co dodatkowo wzmacnia związek twórców z miastem. Dodał, że obecność Przybory utrwalono także w Panoramie Historii Kutna. Nadanie autobusowi imion artystów było więc pomysłem naturalnym i spójnym z dotychczasową tradycją kulturalną miasta.
Konstanty Przybora, syn Jeremiego mówił, że dzięki wieloletniej tradycji festiwalowej Kutno stało się miejscem szczególnie bliskim jego rodzinie. Podkreślał, że wykonywane podczas wydarzenia interpretacje utworów ich rodziców stoją na wysokim poziomie. Zwracał uwagę, że Jerzy Wasowski i Jeremi Przybora cenili niestandardowe formy upamiętnienia, dlatego – jak wyjaśniał – nadanie ich imion autobusowi byłoby dla nich źródłem autentycznej radości.
Uroczystość miała również humorystyczny akcent. Grzegorz Wasowski, syn Jerzego żartobliwie dopytywał, czy nadanie imion autobusowi uprawniałoby rodzinę do bezpłatnych przejazdów. Jacek Sikora odpowiadał w podobnym tonie, że byłoby to możliwe z Kutnowską Kartą Mieszkańca, o ile zdecydowaliby się zamieszkać w Kutnie.
Kulminacyjnym momentem uroczystości było symboliczne polanie nowego Solarisa – jak podkreślono – bezalkoholowym winem musującym przez synów Starszych Panów, co oficjalnie zakończyło proces nadania mu imion Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego.
Po wydarzeniu uczestnicy przeszli do Pałacu Saskiego, gdzie odbyło się przekazanie nowo powstałej sztuki teatralnej autorstwa Moniki i Grzegorza Wasowskich. Szczegóły dotyczące tego wydarzenia zostaną przedstawione w osobnym artykule. (rj)

