2026-02-05
IMG_5719

Fot. Anna Krawczyk

Ta przysłowiowa cyfra, która w polskim porzekadle przynosi ponoć pecha, nie sprawdziła się w przypadku II-ligowej drużyny KS BNG Kutno, która w uroczyste Mikołajki grała, po blisko półtoramiesięcznej nieobecności w Mieście Róż spowodowanej dalekimi wyjazdami, w hali SP nr 9 z zespołem Port GAK Gdynia, który w ostatnim ligowym meczu uległ u siebie drużynie AZS UMK Toruń 99:104, a sympatyczni kutnianie, pod trenerską batutą Bartłomieja Szczepaniaka wygrali pierwszy wyjazdowy mecz w Gdyni z inną ekipą z tego miasta AMW Arka 99:77.

Team KS BNG u siebie przed meczem 13 kolejki II ligi PZKOSZ miał cztery mecze wygrane i jedną porażkę – z zespołem SMS PZKOSZ Władysławowo 91:99. Kutnianie po 12 kolejkach zajmowali dwunastą pozycję (jeden mecz zaległy), a goście dziesiątą. A jak było w bezpośrednim starciu?

KS BNG Kutno – Port GAK Gdynia 82:70; w kwartach (24:17, 19:15, 18:18, 21:20). Dla „Kutna” punktowali: Jakub Zapart 25 (4×3), Kacper Dominiak 13 (2×3), Mikołaj Wojciechowski 12 (także 12 zbiórek), Oleksandr Shcherbatiuk 11, Maciej Wiercioch 11 (2×3), Mateusz Ćwirko-Godycki 9, Aleksander Fabiszewski 1.

Kutnianie prowadzili przez cały mecz (największa przewaga w 19 minucie 74:55). Goście (trener Nicola Avramović) grali ambitnie, ale zespół gospodarzy był tego dnia nie do pokonania. Wśród gdynian wyróżniał się zdobywca 28 pkt. Maciej Marcinkowski. W przerwach między kwartami tańczyły debiutanckie i urocze dziewczęta z „MOVE ON”- Dance Studio, które prowadziła instruktorka Marta Tomczak. Brawo!

Mikołajki z basketem były bardzo udane; było zwycięstwo, radość kibiców i rytmiczne tańce. O tym zaświadcza komentator meczu Jerzy Michał Papiewski.

Fot. Anna Krawczyk